„Kara” za jazdę prywatną służbowym samochodem?

18 marca 2014 | Dodane przez: | Kategoria: Forum publiczne

Nowelizacja ustawy o VAT w Polsce zaakceptowana i podpisana przez prezydenta Bredzisława Komorus Bronisława Komorowskiego przewiduje, że rozliczanie podatku VAT od samochodów do 3,5 tony w przedsiębiorstwach w Polsce będzie odbywało się na nowych zasadach.

Od 1 kwietnia 2014 roku od samochodów wykorzystywanych w celach służbowych i prywatnych będzie można odliczyć VAT. Dzięki temu będzie istniała możliwość potrącenia pełnego podatku przez przedsiębiorców.

Jednocześnie, nowelizacja ustawy o VAT zakłada bardzo wysokie kary finansowe za nieprzestrzeganie wymogów formalnych odliczeń podatku VAT od samochodów służbowych i służbowo-prywatnych. Wykazanie nawet 1 km przejechanego prywatnie samochodem służbowym sprawi, że podatnik będzie zmuszony do zwrotu odzyskanego uprzednio podatku.

Przedsiębiorcy odliczający pełny VAT od samochodów służbowych będą musieli prowadzić księgi ewidencji przebiegu pojazdu. Taki wymóg nie będzie dotyczył w trybie ścisłym użytkowników samochodów służbowo-prywatnych, od których będzie można odliczyć 50% VAT.

Brak spełnienia wymogów formalnych przy rozliczeniu podatku VAT od samochodów do 3,5 tony obłożone zostanie wysokimi sankcjami karnoskarbowymi do 720 stawek dziennych, czyli w przeliczeniu może to być nawet kwota ponad 16 mln zł.

Źródło: biznes-firma.pl

To przecież nie jest żadna kara. To normalny, ordynarny, żeby nie powiedzieć chamski haracz. Władza Ludowa węszy i knuje, jak chociaż trochę zasypać np. dziurę w Wielkim Zbankrutowanym Zakładzie Ubezwłasnowolnień Społecznych. Wymyśla kolejne „kary” i różne „opłaty” pod pretekstem a to zwiększenia bezpieczeństwa na drogach (fotoradary i mandatowozy), a to chce nam uchylić nieba dopierd dorzucając ukryty podatek od użytkowania służbowego samochodu.

Czy Komoruski i spóła są na tyle naiwni, że wierzą, że po takiej „nowelizacji” VATu przedsiębiorcy utrzymają status swoich samochodów służbowych tak, jak zakłada ustawa? Przecież od razu wszystkie samochody będą służbowo-prywatne i żadna „księga ewidencji przebiegu pojazdu” nie będzie potrzebna ;-)

Na rządy JKM czekam jak na zbawienie. Więcej, czekam jak na koniec długiego i męczącego wyroku, który odsiaduję za coś, czego nie zrobiłem! Patrząc na wystąpieniach JKM na pełne sale młodych ludzi, którzy jakby mogli, zasiekaliby tych wszystkich pseudo liberałów i parapolityków od siedmiu boleści, serce rośnie i dusza śpiewa! :)

Bookmark and Share


Słowa kluczowe: , ,
  • Victor Vance

    Widząc i głęboko analizując sytuację w tym biednym kraju ciężko nie dojść do jednego wniosku – dlaczego Brunonowi Kwietniowi się nie udało? Suma sumarum facet chciał dobrze. Przemoc w tym przypadku byłaby uzasadniona, wszak chodzi o wielką sprawę, jaką jest ojczyzna. W sumie to armia mogłaby dokonać przewrotu. Ciekawe, czemu tego nie robi? Albo uważa, że nie ma zagrożenia, albo sama jest beneficjentem tego systemu (czyt. korupcja jest tam tak wielka).